kosmetologia dla twojej pięknej skóry

Pierwszy krok do odpowiedniego nawilżenia i ochrony skóry ?? – Zadbaj o płaszcz hydrolipidowy skóry 

Pierwszy krok do odpowiedniego nawilżenia i ochrony skóry ??  – Zadbaj o płaszcz hydrolipidowy skóry 

Kiedy czujesz, że Twoja skóra jest sucha, napięta, szorstka, podrażniona, swędzi, widzisz łuszczący się naskórek, ale także czujesz ściągnięcie po demakijażu, stosujesz kremy nawilżające, które masz wrażenie wciąż nie pomagają – to wszystko jest dowodem, że Twoja skóra jest pozbawiona ochronnego płaszcza hydrolipidowego, który jest swoistą barierą ochronną naszej skóry.

 

Nasza skóry składa się z trzech warstw:
– Naskórek
– Skóra właściwa
– Tkanka podskórna

 

Mówiąc o płaszczu hydrolipidowym musimy skupić się gównie na naskórku, który podzielony jest na warstwy:
– Rogowa – Stratum Corneum
– Jasna – Stratum Lucidum
– Ziarnista – Stratum Granulosum
– Kolczysta – Stratum Spinosum
– Podstawna – Stratum Basale

 

Budowa naskórka porównywana jest do modelu “cegły i zaprawy” (ang.: bricks and mortar) – komórki naskórka to cegły, a cement międzykomórkowy to zaprawa murarska.

 

Za nawilżenie i kondycję naszej skóry odpowiadają dwa czynniki:
NMF – naturalny czynnik nawilżający
PTS – płaszcz hydrolipidowy

 

Płaszcz hydrolipidowy to połączenie substancji wodnych i tłuszczowych (lipidowych), tworząc barierę na powierzchni naskórka, która chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi oraz przed odwodnieniem.
Jeżeli chodzi o substancje wodne jest to cienka warstwa potu z gruczołów potowych. Natomiast lipidy pochodzą z sebum, które jest produkowane przez gruczoły łojowe oraz przez komórki naskórka, które znajdują się powyżej warstwy podstawnej, a zwane są ciałkami lamelarnymi – ciałka Odlanda.
W skład warstwy lipidowej płaszcza hydrolidowego zaliczamy mieszaninę:
– ceramidów (sfingolipidów),
– cholesterolu,
– diglicerydów,
– triglicerydów,
– wolnych kwasów tłuszczowych ( wśród, których najważniejszy jest kwas linolowy),
– wosków
– skwalenu

 

Podobna mieszanina tłuszczowa znajduje się pomiędzy komórkami naskórka, zwana cementem międzykomórkowym, która jest w postaci ciekłych kryształów.
Największy udział mają ceramidy i sfingolipidy, bo aż 40-50% oraz cholesterol – 25%.
Ilość lipidów pochodzących z gruczołów łojowych jest zmienna i mają na nią wpływ wiek oraz układ hormonalny. Skład sebum różni się od lipidów międzykomórkowych, a mianowicie:
– wolne kwasy tłuszczone (palmitynowy, stearynowy i oleinowy)
– woski
– cholesterol
– skwalen

Istotne jest, aby nasz cement międzykomórkowy był spójny, by spełniał swoje funkcje w naszej skórze, która jest cudownym tworem matki natury. Stąd istotne jest wspieranie naszego płaszcza hydrolipidowego, a nie ciągłe jego usuwanie, a tym samym działanie wysuszające i podrażniające skórę.

Burze się na konsultacjach kiedy słyszę:
“Myję skórę mydłem/ żelem/ mleczkiem”
“Używam płynu micelarnego, przecież jest taki delikatny, ale nie spłukuję go”

Dlaczego?
Detergenty myślę, że Każda z Was o nich słyszała – proszki do prania, płyn do mycia naczyń, do mycia podłóg… Myślę, że teraz coś Ci świta…(?) Środki te zawierają składniki doskonale usuwające brud.

Ale w kosmetykach…???
Przypomnij sobie jak pierzesz ręcznie bieliznę, delikatny sweterek, po mimo niewielkiej ilości produktu, Twoje dłonie są podrażnione i przesuszone… Dokładnie tak – pomyśl w takim razie co dzieje się ze skórą twarzy?
Tak!!
Dzieje się to przez usunięcie tej ważnej warstwy ochronnej skóry – płaszcza hydrolipidowego skóry.
Powodują to detergenty/surfaktanty zawarte w kosmetyku do demakijażu tj.: mleczko, żel, mydło, płyn micelarny. Są to związki, które m.in.: zapewniają lepsze pienienie się produktu, powodujące:
przesuszenie skóry
podrażnienia
zaburzają wydzielanie łoju
powodują świąd a także wypryski

 

Co zatem zrobić, aby nasza skóra była dobrze oczyszczona z makijażu, martwych komórek naskórka, zanieczyszczeń środowiskowych osiadłych na naszej skórze, czy też pozostałych po nocy roztoczy bądź niteczek z poduszki?

 

 

Oczyszczać skórę, ale olejkiem.
Myślę, że wiele z Was jest zaskoczonych. Olejek doskonale oczyszcza skórę, i usuwa makijaż, jeśli ktoś ma problem z domyciem tuszu do rzęs tutaj dobrze sprawdzi się płyn dwufazowy. Osobiście już od długiego czasu oczyszczam rano i wieczorem skórę olejkiem i powiem szczerze, że wiele problemów skórnych zniknęło.
Ale jest małe ale, mianowicie przy skórach tłustych lub mieszanych (choć w mojej praktyce widzę, że podział na typu skóry jest dużo bardziej skomplikowany, niż to podaje piśmiennictwo, zauważalne jest też to, iż na jednej twarzy w różnych obszarach zaobserwować można różne typu skóry) w początkowym okresie zmywania skóry olejkiem zaobserwować można powstanie krostek na skórze twarzy, szczególnie kiedy w składzie jest więcej kwasów omega 9, stąd polecane są kwasy omega 3 i 6 ze względu na fakt, iż są mniej komedogenne.
Do demakijażu możemy stosować czyste oleje roślinnetłoczone na zimno i nierafinowane lub olejki do demakijażu – te zawierają emulgator w swojej formule kosmetyku, dzięki czemu dużo łatwiej będzie nam zmyć wodą makijaż i zanieczyszczenia skóry niż w pierwszym przypadku.

Całe to działanie nazywa się OCM – Oil Cleansing Method – czyli oczyszczenie skóry olejami.
W zamyśle miesza się olej rycynowy (doskonale polecany w większych ilościach do skóry tłustej i mieszanej – będzie działał bardziej ściągająco), z jednym lub dwoma innymi olejami w różnych proporcjach.
Osobiście zmywałam makijaż samym:
– olejem rzepakowym – doskonale dał radę wraz z rzęsami
– oliwa z oliwek – ciut gorzej z rzesami
– olej z rokitnika – doskonale dał radę
– olej rycynowy – doskonale dał radę

Jak to zrobić?
– Na suchą skórę nakładamy odrobinę oleju,
– masujemy całą twarz – niech to chwilę potrwa, aby był to krótki masaż pobudzający krążenie,
– następnie jeszcze jedną dozę olejku nakładamy na dłonie i masujemy oczy, usuwając makijaż oka.
– W tym czasie w zlewie miejmy ciepła wodę, a w niej czy też gąbeczki do demakijażu, czy ściereczkę.
– Kolejno wyciągamy gąbeczki, czy też ściereczkę przykładamy odsączoną z nadmiaru wody miejsce po miejscu do skóry, – co jakiś czas płucząc i przykładając na nowo.

Tłuszcze powinny być przede wszystkim dostarczane wraz z dietą u osób o każdym rodzaju skóry (sucha jak i tłusta) oraz w każdym wieku – jest to profilaktyka przed niedoborami wielonienasyconych wyższych kwasów tłuszczowych, m.in.: kwasy omega 3 – α-linolenowy (ALA), eikozapantaenowy (EPA), dokozaheksaenowy (DHA); omega 6 – linolowy (LA), γ-linolenowy (GLA), arachidonowy (AA); omega 9 – oleinowy (OA), eikozenowy (EA), erukowy (EU).
Dostępność kwasów omega w diecie: głownie oleje roślinne tj.: arganowy, lniany, sezamowy, z nasion ogórecznika lekarskiego, wiesiołka, konopny, z krokosza, i wiele innych, ale także tłuszcze pochodzące z ryb tj.: łosoś, dorsz, śledź, makrela.
Wyżej wymienione oleje roślinne mogą być wykorzystywane właśnie do demakijażu twarzy, ale także możemy ja nakładać bezpośrednio na skórę twarzy, na serum z witaminą C – oczywiście taki krok zalecany jest na noc, samego oleju wystarczy niewiele 3-4 krople, dodatkowo warto jeszcze włączyć do tej pielęgnacji krem odżywczy bądź ujędrniający jako etap końcowy.

Dobroczynne działania kwasów omega na skórę:
Kwas linolowy usprawnia barierę lipidową naskórka, chroni przed ucieczką transepidermalną wody. Dodatkowo w przypadku osób z trądzikiem kwas linolowy powinien być dostarczany ze względu na fakt poprawiania pracy gruczołów łojowych i odblokowywanie porów skórnych.
Kwasy EPA i DHA działają łagodząco oraz stymulująco na procesy naprawcze skóry.
Kwasy omega zabezpieczają skórę przed utratą wody z naskórka, a tym samym wpływają na odpowiednie nawilżenie skóry oraz działają regenerująco.

 

 

 

 

Bibliografia:
Braun-Falco O., Plewig G., Wolff H.H., Burgdorf W.H.C.: Budowa
i funkcja skóry. In: Dermatologia, t. I. Wydawnictwo Czelej, Lublin
2002, 671–680.
Lodén M.: The clinical benefi t of moisturizers. J. Eur. Acad. Dermatol.
Venereol. 2005, 19, 672–688.
Harding C.R.: The stratum corneum: structure and function in health
and disease. Dermatol. Ther. 2004, 17, Suppl. 1, 6–15.
Berardesca E.: Disorders of skin barriers: clinical implications. J. Eur.
Acad. Dermatol. Venereol. 2002, 16, 559–561.
Coderch L., De Pera M., Fonollosa J., De La Maza A., Parra J.: Effi cacy
of stratum corneum lipid supplementation on human skin. Contact
Dermatitis, 2002, 47, 139–146.
Lamer-Zarawska E., Chwała C., Gwardys A.: Rośliny w kosmetyce i kosmetologii
przeciwstarzeniowej. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa
2012.
Walczak-Zeidler K., Felczak-Guzik A., Nowak I.: Oleje roślinne stosowane
jako surowce kosmetyczne – leksykon. Cursiva, Kostrzyn 2012.
Bojarowicz H., Woźniak B.: Wielonienasycone kwasy tłuszczowe oraz ich
wpływ na skórę. Probl. Hig. Epidemiol. 2008, 89, 471–475.
Uauy R., Dangour AD.: Nutrition in brain development and aging: role of
essential fatty acids. Nutr. Rev. 2006, 64, 24–33.
Noszczyk M. [red.]: Kosmetologia pielęgnacyjna i lekarska. Wydawnictwo
Lekarskie PZWL, Warszawa 2012.
Martini N.C.: Kosmetologia i farmakologia skóry. Wydawnictwo Lekarskie
PZWL, Warszawa 2007.
Draelos Z.D.: Kosmeceutyki. Elsevier Urban & Partner, Wrocław 2011.
Molski M., Chemia piękna. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2009.
Marzec A., Chemia kosmetyków. TNOiK, Toruń 2009
Jurkowska S., Surowce kosmetyczne. Wyższa Szkoła Fizykoterapii, Wrocław 2005



1 thought on “Pierwszy krok do odpowiedniego nawilżenia i ochrony skóry ?? – Zadbaj o płaszcz hydrolipidowy skóry ”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *